.
Z A P R O S Z E N I E
Zarząd Koła
Polskiego Związku Emerytów, Rencistów i Inwalidów; Zakład Sportu, Turystyki i Kultury Gminy Kościerzyna oraz
Sołtys i Rada Sołecka w Wielkim Klińczu
serdecznie zapraszają na
VII GMINNĄ SPARTAKIADĘ SENIORÓW
w Wielkim Klińczu
o Puchar Wójta Gminy Kościerzyna, która odbędzie się
w czwartek, 12-go czerwca 2014 r.
w Wielkim Klińczu godz. 15.00 – 21.00
Odpłatność od osoby 20 zł
(kawa, drożdżówka, napoje, kiełbaska, grochówka)
Prosimy o zgłaszanie uczestników do 5 czerwca 2014r.
Program imprezy:
1) Godz. 15.00 – 17.00 – rozpoczęcie w nowej Hali Sportowej.
Powitanie reprezentacji drużyn Kół Emerytów z Powiatu Kościerskiego.
2) Konkurencje sportowe, m.in. turniej drużyn w dwa ognie – 7 osób, rzuty do celu woreczkami- 2 os., ringo- 2 os., rzuty do kosza- 2 os., kozłowanie piłki-
2 os., hula hop w talii i na szyi- 1 os., warcaby- 1 os. i inne np. rzut lotką. Każde koło wystawia 10- osobową drużynę. Zawodnik może wziąć udział w turnieju w dwa ognie i dwóch konkurencjach. Prosimy o dostarczenie listy uczestników. Zawodników obowiązują stroje i obuwie wyłącznie sportowe.
3) Wręczenie Pucharu Wójta Gminy Kościerzyna zwycięskiej drużynie ,nagród i dyplomów. Inne atrakcje.
4) Godz. 17.00 – 21.00 – Sala Wiejska.
Zabawa taneczna przy orkiestrze „Cztery Asy” z Wielkiego Klińcza. Poczęstunek w Sali Wiejskiej. Niespodzianki na wesoło.
Organizatorzy serdecznie zapraszają mieszkańców Wielkiego Klińcza i Gminy Kościerzyna w każdym wieku do Hali Sportowej i liczą na życzliwy doping.
Przewodnicząca
Zarządu Koła PZERI w Wielkim Klińczu
Elżbieta Brzezińska
Sołtys
Wielkiego Klińcza
Krystyna Marczyk
niedziela, 25 maja 2014
sobota, 24 maja 2014
Wycieczka do Trójmiasta
.
W sobotę, 24 maja 2014 r. 46 osób, członków i sympatyków Koła PZERI w Wielkim Klińczu wybrało się na wycieczkę do Trójmiasta. Wyjazd pod kierunkiem Elżbiety Brzezińskiej, która przygotowała całość programu okazał się bardzo udany.
Najpierw spacerowaliśmy Długim Targiem do Fontanny Neptuna zachwycając się przepięknie odrestaurowanymi kamieniczkami gdańskiej Starówki, Ratuszem i Dworem Artusa.
Wielką atrakcją przy pięknej słonecznej pogodzie był rejs statkiem "Galeon Lew" na szlaku od Długiego Pobrzeża do Westerplatte. Tam zwiedziliśmy słynne miejsce, gdzie w latach 1926-1939 funkcjonowała Wojskowa Składnica Tranzytowa w Wolnym Mieście Gdańsku, której obrona we wrześniu 1939 r. stała się symbolicznym początkiem II wojny światowej oraz polskiego oporu przeciw agresji niemieckiej.
To niemiecki pancernik Schleswig-Holstein o godz. 04:45 1 września 1939 r. rozpoczął ostrzeliwanie Westerplatte, stając się jednym z najbardziej znanych symboli ataku na Polskę. Zatrzymaliśmy się przy grobie bohaterskiego komendanta Składnicy majora Henryka Sucharskiego (1898 - 1946) Kapitulacja nastąpiła 7 września 1939 r. 1 września 1971 r. urnę z prochami Majora udekorowano Krzyżem Komandorskim Orderu Wojennego Virtuti Militari i złożono na Westerplatte. Henryk Sucharski przez wiele lat po wojnie był uznawany za niekwestionowanego dowódcę składnicy podczas siedmiodniowej obrony Westerplatte.
E. Brzezińska wraz z uczestnikami wycieczki wyrecytowała kilka zwrotek znanego wiersza Konstantego Ildefonsa Gałczyńskiego “Pieśń o żołnierzach z Westerplatte”
Kiedy się wypełniły dni
i przyszło zginąć latem,
prosto do nieba czwórkami szli
żołnierze z Westerplatte.
(A lato było piękne tego roku)
I tak śpiewali: – Ach, to nic,
że tak bolały rany,
bo jakże słodko teraz iść
na te niebiańskie polany.
(A na ziemi tego roku było tyle wrzosu na bukiety.)
W Gdańsku staliśmy tak jak mur,
gwiżdżąc na szwabską armatę,
teraz wznosimy się wśród chmur,
żołnierze z Westerplatte.
I ci, co dobry mają wzrok
i słuch, słyszeli pono,
jak dudnił w chmurach równy krok
Morskiego Batalionu.
I śpiew słyszano taki: – By
słoneczny czas wyzyskać,
będziemy grzać się w ciepłe dni
na rajskich wrzosowiskach.
Lecz gdy wiatr zimny będzie dął
i smutek krążył światem,
w środek Warszawy spłyniemy w dół,
żołnierze z Westerplatte.
Przewodnicząca Koła przypomniała też słowa papieża Jana Pawła II, wypowiedziane na Westerplatte w dniu 12 czerwca 1987 r. skierowane do młodzieży, ale dotyczące nas wszystkich i wciąż aktualne:
Każdy z was, młodzi przyjaciele, znajduje w życiu swoje Westerplatte, jakiś wymiar zadań, które trzeba podjąć i wypełnić, jakąś słuszną sprawę, o którą nie można nie walczyć, jakiś obowiązek, powinność, od której nie można się uchylić, nie można zdezerterować.
Z Westerplatte wróciliśmy do centrum galeonem "Czarna Perła".
Po niezwykłym rejsie wszystkim poprawiły się apetyty, więc zjedliśmy smaczny posiłek w restauracji McDonald's w Gdańsku Oliwie.
Kolejną atrakcją było zwiedzanie (z udziałem przewodnika) stadionu piłkarskiego PGE Arena Gdańsk w dzielnicy Letnica, który może pomieścić 44 tys. widzów. Jego dwuletnia budowa na mistrzostwa piłki nożnej Euro 2012 kosztowała 770 mln zł, a roczne utrzymanie wynosi ponad 9 mln zł. Stanowi własność miasta Gdańska, a jego głównym użytkownikiem jest klub piłkarski Lechia Gdańsk. Stadion poraża swoimi ogromnymi rozmiarami, pięknem architektury kojarzoną z elementami kształtów okrętu, kolorystyką nawiązującą do naturalnego piękna bursztynu i wielowiekowych tradycji portowych oraz przemyślaną funkcjonalnością. Przeszliśmy przez korytarze, szatnie, tunele dla piłkarzy, wreszcie na obrzeża murawy. Tour po stadionie obejmował również wizytę w lożach VIP, restaurację PGE ATOM CLUB a także Muzeum Lechii Gdańsk. Zwiedzanie stadionu skończyliśmy w T29 Sports Bar & Restaurant – największym w Polsce pubie kibica. Jeden z najnowocześniejszych i najpiękniejszych stadionów w Europie wywarł na nas wielkie wrażenie.
Ostatnim punktem programu wycieczki była Gdynia, a dokładniej molo w Orłowie i domek, gdzie w 1920 r. mieszkał Stefan Żeromski.
Uczestnicy wycieczki serdecznie dziękują panu Wójtowi i radzie Gminy Kościerzyna za dofinansowanie tej pięknej imprezy.
.
W sobotę, 24 maja 2014 r. 46 osób, członków i sympatyków Koła PZERI w Wielkim Klińczu wybrało się na wycieczkę do Trójmiasta. Wyjazd pod kierunkiem Elżbiety Brzezińskiej, która przygotowała całość programu okazał się bardzo udany.
Najpierw spacerowaliśmy Długim Targiem do Fontanny Neptuna zachwycając się przepięknie odrestaurowanymi kamieniczkami gdańskiej Starówki, Ratuszem i Dworem Artusa.
Wielką atrakcją przy pięknej słonecznej pogodzie był rejs statkiem "Galeon Lew" na szlaku od Długiego Pobrzeża do Westerplatte. Tam zwiedziliśmy słynne miejsce, gdzie w latach 1926-1939 funkcjonowała Wojskowa Składnica Tranzytowa w Wolnym Mieście Gdańsku, której obrona we wrześniu 1939 r. stała się symbolicznym początkiem II wojny światowej oraz polskiego oporu przeciw agresji niemieckiej.
To niemiecki pancernik Schleswig-Holstein o godz. 04:45 1 września 1939 r. rozpoczął ostrzeliwanie Westerplatte, stając się jednym z najbardziej znanych symboli ataku na Polskę. Zatrzymaliśmy się przy grobie bohaterskiego komendanta Składnicy majora Henryka Sucharskiego (1898 - 1946) Kapitulacja nastąpiła 7 września 1939 r. 1 września 1971 r. urnę z prochami Majora udekorowano Krzyżem Komandorskim Orderu Wojennego Virtuti Militari i złożono na Westerplatte. Henryk Sucharski przez wiele lat po wojnie był uznawany za niekwestionowanego dowódcę składnicy podczas siedmiodniowej obrony Westerplatte.
E. Brzezińska wraz z uczestnikami wycieczki wyrecytowała kilka zwrotek znanego wiersza Konstantego Ildefonsa Gałczyńskiego “Pieśń o żołnierzach z Westerplatte”
Kiedy się wypełniły dni
i przyszło zginąć latem,
prosto do nieba czwórkami szli
żołnierze z Westerplatte.
(A lato było piękne tego roku)
I tak śpiewali: – Ach, to nic,
że tak bolały rany,
bo jakże słodko teraz iść
na te niebiańskie polany.
(A na ziemi tego roku było tyle wrzosu na bukiety.)
W Gdańsku staliśmy tak jak mur,
gwiżdżąc na szwabską armatę,
teraz wznosimy się wśród chmur,
żołnierze z Westerplatte.
I ci, co dobry mają wzrok
i słuch, słyszeli pono,
jak dudnił w chmurach równy krok
Morskiego Batalionu.
I śpiew słyszano taki: – By
słoneczny czas wyzyskać,
będziemy grzać się w ciepłe dni
na rajskich wrzosowiskach.
Lecz gdy wiatr zimny będzie dął
i smutek krążył światem,
w środek Warszawy spłyniemy w dół,
żołnierze z Westerplatte.
Przewodnicząca Koła przypomniała też słowa papieża Jana Pawła II, wypowiedziane na Westerplatte w dniu 12 czerwca 1987 r. skierowane do młodzieży, ale dotyczące nas wszystkich i wciąż aktualne:
Każdy z was, młodzi przyjaciele, znajduje w życiu swoje Westerplatte, jakiś wymiar zadań, które trzeba podjąć i wypełnić, jakąś słuszną sprawę, o którą nie można nie walczyć, jakiś obowiązek, powinność, od której nie można się uchylić, nie można zdezerterować.
Z Westerplatte wróciliśmy do centrum galeonem "Czarna Perła".
Po niezwykłym rejsie wszystkim poprawiły się apetyty, więc zjedliśmy smaczny posiłek w restauracji McDonald's w Gdańsku Oliwie.
Kolejną atrakcją było zwiedzanie (z udziałem przewodnika) stadionu piłkarskiego PGE Arena Gdańsk w dzielnicy Letnica, który może pomieścić 44 tys. widzów. Jego dwuletnia budowa na mistrzostwa piłki nożnej Euro 2012 kosztowała 770 mln zł, a roczne utrzymanie wynosi ponad 9 mln zł. Stanowi własność miasta Gdańska, a jego głównym użytkownikiem jest klub piłkarski Lechia Gdańsk. Stadion poraża swoimi ogromnymi rozmiarami, pięknem architektury kojarzoną z elementami kształtów okrętu, kolorystyką nawiązującą do naturalnego piękna bursztynu i wielowiekowych tradycji portowych oraz przemyślaną funkcjonalnością. Przeszliśmy przez korytarze, szatnie, tunele dla piłkarzy, wreszcie na obrzeża murawy. Tour po stadionie obejmował również wizytę w lożach VIP, restaurację PGE ATOM CLUB a także Muzeum Lechii Gdańsk. Zwiedzanie stadionu skończyliśmy w T29 Sports Bar & Restaurant – największym w Polsce pubie kibica. Jeden z najnowocześniejszych i najpiękniejszych stadionów w Europie wywarł na nas wielkie wrażenie.
Ostatnim punktem programu wycieczki była Gdynia, a dokładniej molo w Orłowie i domek, gdzie w 1920 r. mieszkał Stefan Żeromski.
Uczestnicy wycieczki serdecznie dziękują panu Wójtowi i radzie Gminy Kościerzyna za dofinansowanie tej pięknej imprezy.
.
niedziela, 11 maja 2014
Spotkanie w U.G. Kościerzyna z KGW.
.
We wtorek, 6 maja 2014 r. w Urzędzie Gminy Kościerzyna odbyło się spotkanie z aktywnie działającymi kołami gospodyń wiejskich z terenu naszej gminy. Głównymi bohaterkami dnia były panie z KGW Wielki Klincz - zwyciężczynie Wojewódzkiego Turnieju Kół Gospodyń Wiejskich.
Spotkanie było okazją do rozmowy przy kawie i cieście o wrażeniach ze wszystkich trzech turniejów: gminnego, powiatowego i wojewódzkiego. Nie zabrakło też kwiatów, prezentów i gratulacji, które składały przewodniczące KGW z innych wsi, Wójt Grzegorz Piechowski i Zastępca Wójta Grzegorz Świtała oraz zaproszeni goście: Sołtys Wielkiego Klincza Krystyna Marczyk, Przewodnicząca Koła Emerytów, Rencistów i Inwalidów Elżbieta Brzezińska, Dyrektor KPPU UNIBUD Eryk Klatt.
Spotkanie upłynęło w miłej atmosferze, a wspomnienia z turniejów kół gospodyń wiejskich stanowiły ciekawy i inspirujący temat rozmowy. Członkinie KGW Wielki Klincz wykonały też piosenkę, która przyniosła im zwycięstwo.
.
We wtorek, 6 maja 2014 r. w Urzędzie Gminy Kościerzyna odbyło się spotkanie z aktywnie działającymi kołami gospodyń wiejskich z terenu naszej gminy. Głównymi bohaterkami dnia były panie z KGW Wielki Klincz - zwyciężczynie Wojewódzkiego Turnieju Kół Gospodyń Wiejskich.
Spotkanie było okazją do rozmowy przy kawie i cieście o wrażeniach ze wszystkich trzech turniejów: gminnego, powiatowego i wojewódzkiego. Nie zabrakło też kwiatów, prezentów i gratulacji, które składały przewodniczące KGW z innych wsi, Wójt Grzegorz Piechowski i Zastępca Wójta Grzegorz Świtała oraz zaproszeni goście: Sołtys Wielkiego Klincza Krystyna Marczyk, Przewodnicząca Koła Emerytów, Rencistów i Inwalidów Elżbieta Brzezińska, Dyrektor KPPU UNIBUD Eryk Klatt.
Spotkanie upłynęło w miłej atmosferze, a wspomnienia z turniejów kół gospodyń wiejskich stanowiły ciekawy i inspirujący temat rozmowy. Członkinie KGW Wielki Klincz wykonały też piosenkę, która przyniosła im zwycięstwo.
.
środa, 30 kwietnia 2014
Wydarzyło się w kwietniu 2014 r.
.
Jak zawsze, również w kwietniu, spotykaliśmy się co czwartek o godz. 16.00 w naszym Klubie Seniora na przyjacielskich pogawędkach przy kawie i smacznym cieście własnego wypieku.
--------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
W środę, 30 kwietnia 2014 r. nasi seniorzy w grupie 16 osób na zaproszenie dyrektora Dariusza Turzyńskiego uczestniczyli w udanej zabawie tanecznej w Ośrodku Kultury w Dziemianach (już po raz drugi w tym roku).
--------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
W sobotę, 26 kwietnia w Rotmance odbył się XI Turniej Kół Gospodyń Wiejskich Województwa Pomorskiego. W turnieju uczestniczyły przedstawicielki piętnastu kół z województwa pomorskiego, laureatki eliminacji powiatowych. Najlepszymi z nich okazały się panie z KGW Wielki Klincz - reprezentantki Powiatu Kościerskiego zdobyły Grand Prix odnosząc ogromny sukces! Serdecznie gratulujemy pierwszego miejsca!
Oto fragment listu Przewodniczącej Koła Gospodyń Wiejskich w Wielkim Klinczu:
Z wielką radością pragniemy podziękować wszystkim, którzy w nas wierzyli, przede wszystkim naszym wspaniałym kibicom: Kołu Emerytów i Rencistów z Wielkiego Klincza, KGW z Małego Klincza, Panu Wójtowi Gminy Grzegorzowi Piechowskiemu i Wicewójtowi Grzegorzowi Świtała za wiarę do samego końca, że to właśnie my zostaniemy laureatkami Grand Prix XI Turnieju KGW Województwa Pomorskiego. (...) Przewodnicząca KGW ,,Sąsiadki Aparatki”
Bernadeta Hamerska
--------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
W środę, 9 kwietnia 2014 r. przed południem uczestniczyliśmy (Elżbieta Brzezińska, Gabriela Piechowska i Zdzisław Brzeziński) w posiedzeniu Zarządu Oddziału Rejonowego PZERI w Kościerzynie w Sali konferencyjnej Spółdzielni Mieszkaniowej „Wspólny Dom” przy ul. M. C. Skłodowskiej 40. Na zebraniu zabrała głos również Ela informując m.in. o prowadzonej działalności i zorganizowanej wycieczce do Londynu. Spotkanie zakończyło się około 13.00.
Po południu z grupą kościerskich seniorów wyruszyliśmy do Gdańska. Dzięki Kazimierzowi Szucie i burmistrzowi Kościerzyny mogliśmy uczestniczyć gratis w koncercie z okazji kanonizacji Jana Pawła II, który rozpoczął się o 17.30 w Polskiej Filharmonii Bałtyckiej na wyspie Ołowianka przy ul. Ołowianka 1. Mieliśmy ponad godzinę czasu. Przed koncertem zwróciliśmy uwagę na aleję gwiazd z odciśniętymi dłońmi sławnych artystów. Koncert był zatytułowany „SANCTUS Artyści Janowi Pawłowi II w hołdzie”. Przybyły również autokary ze Zblewa i Chojnic, a wśród nich także nasza znajoma Adriana Kosecka, wybitna tłumaczka i wielce zasłużona działaczka społeczna.
Autorką śpiewanych tekstów była Monika Partyka, młoda dziewczyna z Krakowa, kompozytorem Włodzimierz Korcz; solistami Marek Bałata, Olga Bończyk, Alicja Majewska, Dorota Osińska, Grzegorz Wilk i Zbigniew Wodecki. Recytowali aktorzy: Jerzy Kiszkis i Halina Winiarska. Grała Orkiestra Symfoniczna Polskiej Filharmonii Bałtyckiej im. Fryderyka Chopina w Gdańsku, dyrygował Tadeusz Wicherek. Śpiewał chór Capella Gedanensis. Wspaniały koncert zakończył się o 19.30.
.
Jak zawsze, również w kwietniu, spotykaliśmy się co czwartek o godz. 16.00 w naszym Klubie Seniora na przyjacielskich pogawędkach przy kawie i smacznym cieście własnego wypieku.
--------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
W środę, 30 kwietnia 2014 r. nasi seniorzy w grupie 16 osób na zaproszenie dyrektora Dariusza Turzyńskiego uczestniczyli w udanej zabawie tanecznej w Ośrodku Kultury w Dziemianach (już po raz drugi w tym roku).
--------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
W sobotę, 26 kwietnia w Rotmance odbył się XI Turniej Kół Gospodyń Wiejskich Województwa Pomorskiego. W turnieju uczestniczyły przedstawicielki piętnastu kół z województwa pomorskiego, laureatki eliminacji powiatowych. Najlepszymi z nich okazały się panie z KGW Wielki Klincz - reprezentantki Powiatu Kościerskiego zdobyły Grand Prix odnosząc ogromny sukces! Serdecznie gratulujemy pierwszego miejsca!
Oto fragment listu Przewodniczącej Koła Gospodyń Wiejskich w Wielkim Klinczu:
Z wielką radością pragniemy podziękować wszystkim, którzy w nas wierzyli, przede wszystkim naszym wspaniałym kibicom: Kołu Emerytów i Rencistów z Wielkiego Klincza, KGW z Małego Klincza, Panu Wójtowi Gminy Grzegorzowi Piechowskiemu i Wicewójtowi Grzegorzowi Świtała za wiarę do samego końca, że to właśnie my zostaniemy laureatkami Grand Prix XI Turnieju KGW Województwa Pomorskiego. (...) Przewodnicząca KGW ,,Sąsiadki Aparatki”
Bernadeta Hamerska
--------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
W środę, 9 kwietnia 2014 r. przed południem uczestniczyliśmy (Elżbieta Brzezińska, Gabriela Piechowska i Zdzisław Brzeziński) w posiedzeniu Zarządu Oddziału Rejonowego PZERI w Kościerzynie w Sali konferencyjnej Spółdzielni Mieszkaniowej „Wspólny Dom” przy ul. M. C. Skłodowskiej 40. Na zebraniu zabrała głos również Ela informując m.in. o prowadzonej działalności i zorganizowanej wycieczce do Londynu. Spotkanie zakończyło się około 13.00.
Po południu z grupą kościerskich seniorów wyruszyliśmy do Gdańska. Dzięki Kazimierzowi Szucie i burmistrzowi Kościerzyny mogliśmy uczestniczyć gratis w koncercie z okazji kanonizacji Jana Pawła II, który rozpoczął się o 17.30 w Polskiej Filharmonii Bałtyckiej na wyspie Ołowianka przy ul. Ołowianka 1. Mieliśmy ponad godzinę czasu. Przed koncertem zwróciliśmy uwagę na aleję gwiazd z odciśniętymi dłońmi sławnych artystów. Koncert był zatytułowany „SANCTUS Artyści Janowi Pawłowi II w hołdzie”. Przybyły również autokary ze Zblewa i Chojnic, a wśród nich także nasza znajoma Adriana Kosecka, wybitna tłumaczka i wielce zasłużona działaczka społeczna.
Autorką śpiewanych tekstów była Monika Partyka, młoda dziewczyna z Krakowa, kompozytorem Włodzimierz Korcz; solistami Marek Bałata, Olga Bończyk, Alicja Majewska, Dorota Osińska, Grzegorz Wilk i Zbigniew Wodecki. Recytowali aktorzy: Jerzy Kiszkis i Halina Winiarska. Grała Orkiestra Symfoniczna Polskiej Filharmonii Bałtyckiej im. Fryderyka Chopina w Gdańsku, dyrygował Tadeusz Wicherek. Śpiewał chór Capella Gedanensis. Wspaniały koncert zakończył się o 19.30.
.
czwartek, 27 marca 2014
Seniorzy z Wielkiego Klińcza w Londynie
.
Od dłuższego czasu członkowie Koła PZERI w Wielkim Klińczu marzyli o lotniczej wyprawie do jednej ze stolic europejskich. Jak wiadomo, jeśli się bardzo chce, to marzenia się spełniają. W ciągu trzech dni [24-26.03.2014 r. (poniedziałek, wtorek, środa)] seniorzy z Wielkiego Klińcza zwiedzali największe atrakcje stolicy Zjednoczonego Królestwa. Wycieczkę do Londynu przygotowali Elżbieta Brzezińska (przewodnicząca Koła PZERI) i Zdzisław Brzeziński (sekretarz Koła); jednocześnie oboje posiadający wieloletnie doświadczenie i uprawnienia pilotów wycieczek krajowych i zagranicznych.
--------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Seniorzy z Wielkiego Klińcza w Izbie Lordów
Członkowie Koła PZERI w Wielkim Klińczu to ludzie młodzi duchem, ciekawi świata i żądni przygód. Znani są z turystycznych pasji. Od dawna marzyli, aby odbyć lot samolotem i przy okazji zwiedzić niezwykłe miejsca. Osiemnastu śmiałków pod wodzą Elżbiety i Zdzisława Brzezińskich – organizatorów wyprawy w dniach 24-26 marca 2014 r. – wybrało się do Londynu. Dla większości były to niemal ikarowe wrażenia i podziw dla piękna przestworzy. A potem przemieszczaliśmy się po ogromnej metropolii prawie wszystkimi liniami metra. Wszędzie doświadczaliśmy niezwyklej uprzejmości i kultury mieszkańców Londynu. Po pierwszym szoku coraz lepiej czuliśmy się w kolorowym, wielonarodowym tłumie. Podobnych wrażeń doznaliśmy w Hostelu Clink 78, gdzie nocowało kilkuset młodych ludzi z całego świata. Byliśmy jedyną, egzotyczną dla nich grupą seniorów, których traktowali z wielkim szacunkiem. W jadalni nawiązaliśmy przyjazne kontakty – pokonaliśmy nawet bariery językowe. Wspaniałym tłumaczem i przewodnikiem po największych atrakcjach stolicy Zjednoczonego Królestwa okazał się Zdz. Brzeziński.
Zwiedziliśmy twierdzę the Tower of London, która dla Brytyjczyków znaczy tyle co Zamek Królewski na Wawelu dla Polaków. Zachwycaliśmy się średniowieczną architekturą fortecy, znanej nam z serialu o żonach króla Henryka VIII.
Następnie podziwialiśmy mosty na Tamizie. Spacerowaliśmy po najpiękniejszym z nich – Tower Bridge, który jest podnoszony dla przepływających statków. Cudowna, wręcz koronkowa architektura potężnej konstrukcji zapierała dech w piersiach.
A potem oszołomiły nas nowoczesne szklane drapacze chmur po drugiej stronie Tamizy i największa na świecie karuzela the London Eye z panoramą widoczną aż do 40 km.
Architekci brytyjskiej stolicy potrafili w harmonijny sposób połączyć średniowieczną przeszłość z wiekiem XXI, stuleciem stali i szkła. Kierunek naszej trasy wyznaczała rzeka Tamiza (the River Thames) – przeszliśmy kilka mostów, m.in. London Bridge i Westminster Bridge, gdzie zachwycaliśmy się takimi bezcennymi zabytkami jak Opactwo Westminsterskie (ang. Westminster Abbey), Pałac Westminsterski z wieżą zegarową Big Ben. O godz. 12.00 słuchaliśmy jego niezwykłych kurantów.
Zapragnęliśmy wejść do wnętrza ogromnych Gmachów Parlamentu i tu zdarzył się cud! Zdz. Brzeziński po dłuższych pertraktacjach uzyskał zgodę uzbrojonych po zęby kordonów na wstęp do środka obiektu. Po wielokrotnych bardzo szczegółowych kontrolach wyposażeni w specjalne przepustki zostaliśmy wpuszczeni do galerii dla publiczności, gdzie obserwowaliśmy obradujących członków parlamentu w Izbie Gmin, a potem w Izbie Lordów. Znaleźliśmy się w bardzo nielicznej grupie szczęściarzy, którzy postawili stopę w tym najbardziej znanym na świecie organie ustawodawczym. Również byliśmy pod siedzibą premiera Davida Camerona przy ulicy 10 Downing Street, a w pobliżu utrwalaliśmy na zdjęciach królewska straż konną.
Szlak naszej wędrówki wiódł przez najbardziej znane i popularne place Londynu, m.in. Piccadilly Circus, stamtąd do Trafalgar Square, przy którym zwiedziliśmy słynną Galerię Narodową (the National Gallery) z arcydziełami Leonarda da Vinci, Botticelliego, Rembrandta, Rubensa, Vincenta van Gogha, Tycjana, Moneta, Velasqueza, Renoira, Vincenta van Gogha i innych. Po Galerii oprowadzała Elżbieta Brzezińska, która omówiła w przystępny sposób tajemnice malarstwa i sztuki różnych epok.
W Londynie zwracaliśmy także uwagę na ślady polskości. W Katedrze Westminsterskiej, największej w Wielkiej Brytanii świątyni katolickiej, (w jednej z bocznych kaplic) ze wzruszeniem oglądaliśmy marmurową tablicę poświęconą pamięci żołnierzy polskiej armii, marynarki wojennej i lotnictwa, którzy oddali życie dla Polski i Anglii w drugiej wojnie światowej. To tutaj 15 maja 1943 r. miały miejsce uroczystości pogrzebowe Władysława Sikorskiego z udziałem Winstona Churchilla. W innej kaplicy modliliśmy się do Matki Boskiej Ostrobramskiej (w Wilnie), której wizerunek jest podpisany po polsku MATKO MIŁOSIERDZIA, POD TWOJĄ OBRONĘ, UCIEKAMY SIĘ. W pobliżu głównego ołtarza na środku świątyni na posadzce widnieje informacja o wizycie w tym miejscu naszego wielkiego rodaka Jana Pawła II w 1982 r. W podziemiach Katedry jest jadalnia (jak w każdej angielskiej świątyni), gdzie odpoczęliśmy przy doskonałej kawie. W pobliskim Hotelu Rubens w czasie drugiej wojny światowej znajdowała się siedziba polskiego rządu emigracyjnego. Sfotografowaliśmy się pod tablicą przy wejściu do Hotelu, która informuje, że premierem rządu i głównodowodzącym był wtedy Władysław Sikorski aż do tragicznej śmierci w Gibraltarze w 1943 r.
Pożegnaliśmy się z Londynem i królową Elżbietą II pod Pałacem Buckingham. Mieliśmy szczęście zachwycać się Zmianą Warty (the Changing of the Guard). Jest to historyczne, majestatyczne widowisko (parada), podziwiane przez wielotysięczne tłumy z całego świata i wyjątkowych seniorów z Wielkiego Klińcza.
Powiewająca na szczycie osobista flaga Monarchini świadczyła, że Elżbieta II jest w środku i być może na nas patrzy. Zdjęcia na tle królewskiego Pałacu oraz monumentalnego pomnika królowej Wiktorii utrwaliły nasz pobyt w stolicy Wielkiej Brytanii, mającej szacunek dla tradycji, a jednocześnie budującej swoją potęgę gospodarczą.
Dla nas – uczestników trzydniowego wypadu do Londynu – była to podróż życia. W każdym wieku można spełniać swoje marzenia, przeżywać inne wrażenia, zdobywać nowe doświadczenia i poszerzać wiedzę. Wielkie słowa uznania należą się Zdz. Brzezińskiemu za przygotowanie optymalnej trasy. Jego biegła znajomość języka angielskiego pomogła nam wszystkim doskonale zrealizować niezapomniany program wycieczki.
(Powyższe wrażenia spisała Elżbieta Brzezińska, kierownik wycieczki.)
Po lewej: Na tle twierdzy Tower of London.
Zdjęcie na tle mostu Tower Bridge.
Na tle szklanych biurowców.
Przed Galerią Narodową (the National Gallery).
Na tle Pałacu Westminster (Gmachy Parlamentu).
Na moście Westminster Bridge. W tle wieża zegarowa Big Ben.
Przed katolicką Katedrą Westminsterską.
Na tle Pałacu Buckingham.
(Dokładniejsza i chronologiczna relacja z większą ilością zdjęć już wkrótce.)
.
Od dłuższego czasu członkowie Koła PZERI w Wielkim Klińczu marzyli o lotniczej wyprawie do jednej ze stolic europejskich. Jak wiadomo, jeśli się bardzo chce, to marzenia się spełniają. W ciągu trzech dni [24-26.03.2014 r. (poniedziałek, wtorek, środa)] seniorzy z Wielkiego Klińcza zwiedzali największe atrakcje stolicy Zjednoczonego Królestwa. Wycieczkę do Londynu przygotowali Elżbieta Brzezińska (przewodnicząca Koła PZERI) i Zdzisław Brzeziński (sekretarz Koła); jednocześnie oboje posiadający wieloletnie doświadczenie i uprawnienia pilotów wycieczek krajowych i zagranicznych.
--------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Seniorzy z Wielkiego Klińcza w Izbie Lordów
Członkowie Koła PZERI w Wielkim Klińczu to ludzie młodzi duchem, ciekawi świata i żądni przygód. Znani są z turystycznych pasji. Od dawna marzyli, aby odbyć lot samolotem i przy okazji zwiedzić niezwykłe miejsca. Osiemnastu śmiałków pod wodzą Elżbiety i Zdzisława Brzezińskich – organizatorów wyprawy w dniach 24-26 marca 2014 r. – wybrało się do Londynu. Dla większości były to niemal ikarowe wrażenia i podziw dla piękna przestworzy. A potem przemieszczaliśmy się po ogromnej metropolii prawie wszystkimi liniami metra. Wszędzie doświadczaliśmy niezwyklej uprzejmości i kultury mieszkańców Londynu. Po pierwszym szoku coraz lepiej czuliśmy się w kolorowym, wielonarodowym tłumie. Podobnych wrażeń doznaliśmy w Hostelu Clink 78, gdzie nocowało kilkuset młodych ludzi z całego świata. Byliśmy jedyną, egzotyczną dla nich grupą seniorów, których traktowali z wielkim szacunkiem. W jadalni nawiązaliśmy przyjazne kontakty – pokonaliśmy nawet bariery językowe. Wspaniałym tłumaczem i przewodnikiem po największych atrakcjach stolicy Zjednoczonego Królestwa okazał się Zdz. Brzeziński.
Zwiedziliśmy twierdzę the Tower of London, która dla Brytyjczyków znaczy tyle co Zamek Królewski na Wawelu dla Polaków. Zachwycaliśmy się średniowieczną architekturą fortecy, znanej nam z serialu o żonach króla Henryka VIII.
Następnie podziwialiśmy mosty na Tamizie. Spacerowaliśmy po najpiękniejszym z nich – Tower Bridge, który jest podnoszony dla przepływających statków. Cudowna, wręcz koronkowa architektura potężnej konstrukcji zapierała dech w piersiach.
A potem oszołomiły nas nowoczesne szklane drapacze chmur po drugiej stronie Tamizy i największa na świecie karuzela the London Eye z panoramą widoczną aż do 40 km.
Architekci brytyjskiej stolicy potrafili w harmonijny sposób połączyć średniowieczną przeszłość z wiekiem XXI, stuleciem stali i szkła. Kierunek naszej trasy wyznaczała rzeka Tamiza (the River Thames) – przeszliśmy kilka mostów, m.in. London Bridge i Westminster Bridge, gdzie zachwycaliśmy się takimi bezcennymi zabytkami jak Opactwo Westminsterskie (ang. Westminster Abbey), Pałac Westminsterski z wieżą zegarową Big Ben. O godz. 12.00 słuchaliśmy jego niezwykłych kurantów.
Zapragnęliśmy wejść do wnętrza ogromnych Gmachów Parlamentu i tu zdarzył się cud! Zdz. Brzeziński po dłuższych pertraktacjach uzyskał zgodę uzbrojonych po zęby kordonów na wstęp do środka obiektu. Po wielokrotnych bardzo szczegółowych kontrolach wyposażeni w specjalne przepustki zostaliśmy wpuszczeni do galerii dla publiczności, gdzie obserwowaliśmy obradujących członków parlamentu w Izbie Gmin, a potem w Izbie Lordów. Znaleźliśmy się w bardzo nielicznej grupie szczęściarzy, którzy postawili stopę w tym najbardziej znanym na świecie organie ustawodawczym. Również byliśmy pod siedzibą premiera Davida Camerona przy ulicy 10 Downing Street, a w pobliżu utrwalaliśmy na zdjęciach królewska straż konną.
Szlak naszej wędrówki wiódł przez najbardziej znane i popularne place Londynu, m.in. Piccadilly Circus, stamtąd do Trafalgar Square, przy którym zwiedziliśmy słynną Galerię Narodową (the National Gallery) z arcydziełami Leonarda da Vinci, Botticelliego, Rembrandta, Rubensa, Vincenta van Gogha, Tycjana, Moneta, Velasqueza, Renoira, Vincenta van Gogha i innych. Po Galerii oprowadzała Elżbieta Brzezińska, która omówiła w przystępny sposób tajemnice malarstwa i sztuki różnych epok.
W Londynie zwracaliśmy także uwagę na ślady polskości. W Katedrze Westminsterskiej, największej w Wielkiej Brytanii świątyni katolickiej, (w jednej z bocznych kaplic) ze wzruszeniem oglądaliśmy marmurową tablicę poświęconą pamięci żołnierzy polskiej armii, marynarki wojennej i lotnictwa, którzy oddali życie dla Polski i Anglii w drugiej wojnie światowej. To tutaj 15 maja 1943 r. miały miejsce uroczystości pogrzebowe Władysława Sikorskiego z udziałem Winstona Churchilla. W innej kaplicy modliliśmy się do Matki Boskiej Ostrobramskiej (w Wilnie), której wizerunek jest podpisany po polsku MATKO MIŁOSIERDZIA, POD TWOJĄ OBRONĘ, UCIEKAMY SIĘ. W pobliżu głównego ołtarza na środku świątyni na posadzce widnieje informacja o wizycie w tym miejscu naszego wielkiego rodaka Jana Pawła II w 1982 r. W podziemiach Katedry jest jadalnia (jak w każdej angielskiej świątyni), gdzie odpoczęliśmy przy doskonałej kawie. W pobliskim Hotelu Rubens w czasie drugiej wojny światowej znajdowała się siedziba polskiego rządu emigracyjnego. Sfotografowaliśmy się pod tablicą przy wejściu do Hotelu, która informuje, że premierem rządu i głównodowodzącym był wtedy Władysław Sikorski aż do tragicznej śmierci w Gibraltarze w 1943 r.
Pożegnaliśmy się z Londynem i królową Elżbietą II pod Pałacem Buckingham. Mieliśmy szczęście zachwycać się Zmianą Warty (the Changing of the Guard). Jest to historyczne, majestatyczne widowisko (parada), podziwiane przez wielotysięczne tłumy z całego świata i wyjątkowych seniorów z Wielkiego Klińcza.
Powiewająca na szczycie osobista flaga Monarchini świadczyła, że Elżbieta II jest w środku i być może na nas patrzy. Zdjęcia na tle królewskiego Pałacu oraz monumentalnego pomnika królowej Wiktorii utrwaliły nasz pobyt w stolicy Wielkiej Brytanii, mającej szacunek dla tradycji, a jednocześnie budującej swoją potęgę gospodarczą.
Dla nas – uczestników trzydniowego wypadu do Londynu – była to podróż życia. W każdym wieku można spełniać swoje marzenia, przeżywać inne wrażenia, zdobywać nowe doświadczenia i poszerzać wiedzę. Wielkie słowa uznania należą się Zdz. Brzezińskiemu za przygotowanie optymalnej trasy. Jego biegła znajomość języka angielskiego pomogła nam wszystkim doskonale zrealizować niezapomniany program wycieczki.
(Powyższe wrażenia spisała Elżbieta Brzezińska, kierownik wycieczki.)
Po lewej: Na tle twierdzy Tower of London.
Zdjęcie na tle mostu Tower Bridge.
Na tle szklanych biurowców.
Przed Galerią Narodową (the National Gallery).
Na tle Pałacu Westminster (Gmachy Parlamentu).
Na moście Westminster Bridge. W tle wieża zegarowa Big Ben.
Przed katolicką Katedrą Westminsterską.
Na tle Pałacu Buckingham.
(Dokładniejsza i chronologiczna relacja z większą ilością zdjęć już wkrótce.)
.
czwartek, 27 lutego 2014
Nasze spotkania w marcu 2014 r.
.
ZAPRASZAMY
NA SPOTKANIA KOŁA PZERI
1) We wtorek, 4 marca 2014 r. o godz. 16.00 w Sali Wiejskiej w Wielkim Klińczu odbędzie się spotkanie przy kawie z okazji DNIA KOBIET
Wpłaty 12 zł od osoby do piątku, 28 lutego 2014 r. przyjmują
Teresa Guzińska i Gabriela Piechowska.
Serdecznie zapraszamy seniorów i wszystkich mieszkańców Wielkiego Klińcza.
2) W poniedziałek, 10 marca 2014 r. o godz. 18.00 w kościele parafialnym w Wielkim Klińczu zostanie odprawiona MSZA ŚWIĘTA w pierwszą rocznicę śmierci naszej Koleżanki Śp. Wandy Lindstet, byłej skarbnik Zarządu Rejonowego PZERI.
Po mszy św. zapraszamy na kawę do Klubu Seniora w budynku Zespołu Kształcenia w Wielkim Klińczu.
Serdecznie zapraszamy wszystkich chętnych.
Zarząd Koła PZERI w Wielkim Klińczu.
UWAGA, wspomnienie o śp. Wandzie Lindstet jest zamieszczone na tym blogu pod datą: poniedziałek, 11 marca 2013 r.
.
ZAPRASZAMY
NA SPOTKANIA KOŁA PZERI
1) We wtorek, 4 marca 2014 r. o godz. 16.00 w Sali Wiejskiej w Wielkim Klińczu odbędzie się spotkanie przy kawie z okazji DNIA KOBIET
Wpłaty 12 zł od osoby do piątku, 28 lutego 2014 r. przyjmują
Teresa Guzińska i Gabriela Piechowska.
Serdecznie zapraszamy seniorów i wszystkich mieszkańców Wielkiego Klińcza.
2) W poniedziałek, 10 marca 2014 r. o godz. 18.00 w kościele parafialnym w Wielkim Klińczu zostanie odprawiona MSZA ŚWIĘTA w pierwszą rocznicę śmierci naszej Koleżanki Śp. Wandy Lindstet, byłej skarbnik Zarządu Rejonowego PZERI.
Po mszy św. zapraszamy na kawę do Klubu Seniora w budynku Zespołu Kształcenia w Wielkim Klińczu.
Serdecznie zapraszamy wszystkich chętnych.
Zarząd Koła PZERI w Wielkim Klińczu.
UWAGA, wspomnienie o śp. Wandzie Lindstet jest zamieszczone na tym blogu pod datą: poniedziałek, 11 marca 2013 r.
.
niedziela, 23 lutego 2014
Wydarzyło się w drugiej połowie lutego 2014 r.
.
W sobotę, 22 lutego 2014 r. o godz. 16.00 w Sali Wiejskiej miała miejsce planowana wcześniej ZABAWA KARNAWAŁOWA, w której uczestniczyło około 70 osób. Na Balu grała Orkiestra "Cztery Asy" pod kierunkiem Andrzeja Wenckiego.
Smaczne potrawy, dobra muzyka, konkursy i tańce sprawiły, że impreza była pod każdym względem bardzo udana.
Kazimierz Szuta z powodów zdrowotnych (taką oficjalną wersję przekazał mediom rzecznik prasowy Pana Przewodniczącego) mimo zaproszenia nie mógł wziąć udziału w Balu Karnawałowym, ale przesłał specjalne orędzie dla Koła w Wielkim Klińczu, które w całości odczytała reprezentantka Zarządu Rejonowego Krystyna Białk.
[Dwie światowe agencje prasowe BBC World i Russia Today powołując się na niezależne źródła informacyjne przekazały jednak wiadomość, że pan przewodniczący Kazimierz Szuta wraz z małżonką Haliną uczestniczył w sobotę, 22 lutego 2014 r. w dwóch balach karnawałowych w Nowym i Starym Barkoczynie na zaproszenie tamtejszych Kół PZERI.]
Zamieszczamy poniżej pamiątkowy i zarazem historyczny dokument, świadczący o docenianiu Koła PZERI w W. Klińczu przez Pana Przewodniczącego.
UWAGA!
Aby powiększyć dokument w celu odczytu trzeba najechać na niego myszką klikając lewym kursorem, potem kliknąć prawym kursorem myszki "Pokaż obrazek", następnie kliknąć lewym kursorem na znak "+".
--------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
--------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
We wtorek, 18 lutego 2014 r. po południu o godz. 16.00 w Klubie Seniora odbyło się zebranie Zarządu Koła PZERI. W posiedzeniu Zarządu uczestniczyło 6 osób. Ponad półtoragodzinne spotkanie dotyczyło przede wszystkim szczegółowej logistyki i przygotowania balu karnawałowego zaplanowanego na sobotę, 22 lutego 2014 r.
--------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
--------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
W czwartek, 13 lutego 2014 r. po południu w Klubie Seniora (16.00-18.00) miało miejsce spotkanie, w którym uczestniczyło około 25 osób. Uczciliśmy przyznanie nam i wręczenie we wtorek, 11 lutego Medalu im. Matki Teresy z Kalkuty. Wszyscy z radością i dumą oglądali Medal-statuetkę, która kształtem przypomina puchar. Czytali również dyplom dołączony do Medalu. W trakcie konsumowaliśmy dobre ciasto z kawą. Urszula Werra zakomunikowała, że w naszym Kole mamy trzeciego tenora, oprócz Jana Wenckiego i Jerzego Preisa objawił swój talent Zdzisław Brzeziński. Cóż było robić, wywołany do tablicy "tenor" zaśpiewał tak jak umiał najlepiej kilka linijek z operetki „Baron cygański” Johana Straussa (syna):
Wielka sława, to żart,
książę błazna jest wart,
złoto toczy się w krąg
z rąk do rąk, z rąk do rąk.
Złoto toczy się w krąg
z rąk do rąk, z rąk do rąk.
.
W sobotę, 22 lutego 2014 r. o godz. 16.00 w Sali Wiejskiej miała miejsce planowana wcześniej ZABAWA KARNAWAŁOWA, w której uczestniczyło około 70 osób. Na Balu grała Orkiestra "Cztery Asy" pod kierunkiem Andrzeja Wenckiego.
Smaczne potrawy, dobra muzyka, konkursy i tańce sprawiły, że impreza była pod każdym względem bardzo udana.
Kazimierz Szuta z powodów zdrowotnych (taką oficjalną wersję przekazał mediom rzecznik prasowy Pana Przewodniczącego) mimo zaproszenia nie mógł wziąć udziału w Balu Karnawałowym, ale przesłał specjalne orędzie dla Koła w Wielkim Klińczu, które w całości odczytała reprezentantka Zarządu Rejonowego Krystyna Białk.
[Dwie światowe agencje prasowe BBC World i Russia Today powołując się na niezależne źródła informacyjne przekazały jednak wiadomość, że pan przewodniczący Kazimierz Szuta wraz z małżonką Haliną uczestniczył w sobotę, 22 lutego 2014 r. w dwóch balach karnawałowych w Nowym i Starym Barkoczynie na zaproszenie tamtejszych Kół PZERI.]
Zamieszczamy poniżej pamiątkowy i zarazem historyczny dokument, świadczący o docenianiu Koła PZERI w W. Klińczu przez Pana Przewodniczącego.
UWAGA!
Aby powiększyć dokument w celu odczytu trzeba najechać na niego myszką klikając lewym kursorem, potem kliknąć prawym kursorem myszki "Pokaż obrazek", następnie kliknąć lewym kursorem na znak "+".
--------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
--------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
We wtorek, 18 lutego 2014 r. po południu o godz. 16.00 w Klubie Seniora odbyło się zebranie Zarządu Koła PZERI. W posiedzeniu Zarządu uczestniczyło 6 osób. Ponad półtoragodzinne spotkanie dotyczyło przede wszystkim szczegółowej logistyki i przygotowania balu karnawałowego zaplanowanego na sobotę, 22 lutego 2014 r.
--------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
--------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
W czwartek, 13 lutego 2014 r. po południu w Klubie Seniora (16.00-18.00) miało miejsce spotkanie, w którym uczestniczyło około 25 osób. Uczciliśmy przyznanie nam i wręczenie we wtorek, 11 lutego Medalu im. Matki Teresy z Kalkuty. Wszyscy z radością i dumą oglądali Medal-statuetkę, która kształtem przypomina puchar. Czytali również dyplom dołączony do Medalu. W trakcie konsumowaliśmy dobre ciasto z kawą. Urszula Werra zakomunikowała, że w naszym Kole mamy trzeciego tenora, oprócz Jana Wenckiego i Jerzego Preisa objawił swój talent Zdzisław Brzeziński. Cóż było robić, wywołany do tablicy "tenor" zaśpiewał tak jak umiał najlepiej kilka linijek z operetki „Baron cygański” Johana Straussa (syna):
Wielka sława, to żart,
książę błazna jest wart,
złoto toczy się w krąg
z rąk do rąk, z rąk do rąk.
Złoto toczy się w krąg
z rąk do rąk, z rąk do rąk.
.
Subskrybuj:
Posty (Atom)

