niedziela, 11 kwietnia 2010

Największa tragedia w dziejach Polski?

********************************************************************************************************************************************

Żegnamy elitę Rzeczypospolitej Polskiej.
Największa tragedia w dziejach Polski? Nie możemy uwierzyć w to co się stało wczoraj w 70. rocznicę zbrodni katyńskiej. Czy to ciąg dalszy tamtej tragedii? Znowu straciliśmy nasze elity (śmierć poniosło 96 osób). I dlaczego ludzkie życie jest aż tak kruche? Jak to pojąć? Jak przeżyć?
Prezydent Polski Lech Kaczyński wraz z żoną i 95 osobami zginęli w katastrofie rosyjskiego samolotu Tupolew 154M. Na pokładzie były najważniejsze osoby w państwie. Do katastrofy doszło o godzinie o 8.56 czasu polskiego na lotnisku wojskowym w Smoleńsku (terytorium Rosji).
Stacja telewizyjna Rosja 24 od godz. 13.00 nadawała non stop program o katastrofie, o Warszawie i Polsce. Wieczorem w Smoleńsku na miejscu katastrofy spotykali się premierzy Polski i Rosji: Donald Tusk i Władimir Putin. Prezydent Dmitrij Miedwiediew ogłosił poniedziałek, 12 kwietnia dniem żałoby narodowej w całej Rosji.
W obliczu tragedii żaden Polak nie krył łez.


Niedowierzanie, smutek, łzy i cierpienie. Tysiące zniczy przed Pałacem Prezydenckim, Kancelarią Premiera i przed Sejmem. Swych najgłębszych i najboleśniejszych emocji nie kryli ani oficjele, ani zwykli ludzie.


Jestem głęboko wstrząśnięta katastrofą lotniczą pod Smoleńskiem, w której ponieśli śmierć Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Lech Kaczyński z Małżonką Marią, wicemarszałkowie Sejmu i Senatu RP, parlamentarzyści, przedstawiciele urzędów państwowych, wojska, kościołów, Rodzin Katyńskich i inne osoby, które wchodziły w skład polskiej delegacji, udającej się na uroczystości związane z obchodami 70. rocznicy zbrodni katyńskiej.
To jedna z największych tragedii we współczesnej historii Polski.
Rodzinom Ofiar oraz ich najbliższym składam wyrazy najgłębszego współczucia.

Elżbieta Brzezińska

środa, 31 marca 2010

Wydarzyło się w marcu 2010 r.

*
W AQUA Centrum w Kościerzynie
W poniedziałek, 22 marca 2010 r. członkowie wszystkich pokoleń udali się do pływalni AQUA Centrum w Kościerzynie, aby zażyć wspaniałych kąpieli. Blisko trzydziestoosobowa grupa babć, dziadków i wnuków spędzało miło i zdrowo czas w różnych wodnych atrakcjach najnowocześniejszego obiektu tego typu na Pomorzu.

Natomiast 10 osób zwiedzało liczne obiekty AQUA Centrum wraz z funkcjonalnym zapleczem; obserwowało nasze wyczyny oraz harce w wodzie i zazdrościło nam wspaniałej rekreacji. Z dobrodziejstw rehabilitacji na basenie mogliśmy skorzystać dzięki Urzędowi Gminy Kościerzyna, panom wójtom, którzy przeznaczyli odpowiednie fundusze na ten cel. Autokar udostępnił nam p. Eryk Klatt, dyrektor naczelny firmy UNIBUD.

Dzień Kobiet – jesteśmy fanami tego święta!
Każda okazja jest dobra, by się spotkać i miło spędzić czas w gronie przyjaciół. Członkowie naszego Koła PZERI podtrzymują sympatyczną tradycję świętowania Dnia Kobiet. We wtorek, 9 marca 2010 r. spotkaliśmy się w bardzo licznym gronie prawie 70 osób, w którym przeważały panie. Również nasi przyjaciele, koledzy zrobili wszystko, aby ten dzień był prawdziwym świętem.
W imieniu wszystkich panów p. Jan Wencki na ręce przew. E. Brzezińskiej złożył piękne życzenia i dołączył cudny bukiet wiosennych kwiatów. Potem swym wspaniałym tenorem odśpiewał pieśń dedykowaną wszystkim paniom. Słodki prezencik przekazał nam Tadeusz Wlaźlak, a kalendarzyki – wskazujące tylko szczęśliwe daty – podarował Zdzisław Brzeziński. Zespół „Cztery Asy” zaprezentował koncert piosenek miłosnych dedykowany wszystkim zebranym. E. Brzezińska podziękowała kolegom za życzenia, kwiaty i upominki. Przypomniała, że właśnie w tym roku – 2010 obchodzimy 100 rocznicę ustanowienia Dnia Kobiet na pamiątkę tragicznych wydarzeń w Nowym Jorku. Sto lat temu kobiety walczyły o swoje prawo do pracy, godnego wynagrodzenia. Ten protest kilkaset przypłaciło życiem. E. Brzezińska wspomniała także znaczenie kobiet w historii Polski, m.in. królową Jadwigę, Bonę, sławne pisarki, wielką uczoną Marię Skłodowską Curie – dwukrotną laureatkę Nagrody Nobla. Złożyła hołd wszystkim kobietom – matkom, babciom – wychowawczyniom narodu.
Wspólne spotkanie z okazji Dnia Pań jeszcze bardziej zacieśniło więzy przyjaźni i szacunku. Smakowite ciasta przygotowały nasze mistrzynie: Teresa Guzińska i Anna Żygowska.
Na zdrowie wszystkich kobiet i mężczyzn odśpiewaliśmy gromkie „Sto lat”.
-

sobota, 20 marca 2010

Nasze zamierzenia od 22 marca do maja 2010 r.

********************************************************************************************************************************************
Uwaga, członkowie Koła PZERI w Wielkim Klińczu,

1) W poniedziałek, 22 marca 2010 r. o godz. 16.30 z przystanku PKS-u wyjeżdżamy na basen do Kościerzyny. Zgłoszenia przyjmuje Gabriela Gostkowska.

2) W czwartki: 18-ego i 25-ego marca w godzinach 15.00 -16.30 Elżbieta Brzezińska przyjmuje przedpłaty na wycieczkę na Lubelszczyznę i udziela wszelkich informacji o imprezach wyjazdowych w 2010 roku. Przyjmowane są również zgłoszenia i wpłaty na inne wycieczki.

3) We wtorek, 18-ego maja odbędzie się zabawa taneczna w Osowie. Koszt imprezy łącznie z dojazdem z Wielkiego Klińcza 40 zł. Wpłaty do końca marca przyjmuje Gabriela Gostkowska.

4) W ostatnim tygodniu kwietnia (data do ustalenia) w Strzelnicy w Kościerzynie odbędzie się piknik na powitanie wiosny. Koszt imprezy z dojazdem i poczęstunkiem 15 zł. Wpłaty należy dokonywać do połowy kwietnia 2010 r. u Teresy Guzińskiej.

Elżbieta Brzezińska,
Prezes Koła PZERiI w Wielkim Klińczu

poniedziałek, 15 lutego 2010

Luty 2010 r.

Tłusty Czwartek seniorów w Wielkim Klińczu
W czwartek, 11-ego lutego 2010 r.
w Klubie Seniora w Wielkim Klińczu odbyła się zabawa karnawałowa, w której wzięło udział około 40 osób. Datę ową wybrano celowo, ponieważ w tym dniu przypadał tzw. „tłusty” czwartek – święto pączków! W ten wieczór były one powszechnym przedmiotem pożądania wszystkich uczestników balu. Zabawę rozpoczął uroczysty korowód pań z paterami pełnymi kulistych smakołyków pod wodzą mistrzyni ceremonii Elżbiety Brzezińskiej.
Te kulinarne cuda przygotowała Urszula Maliszewska i Leokadia Hetmańska. Każdemu aż oczy się śmiały i ślinka leciała na widok apetycznych przysmaków. Ale na konsumpcję trzeba było zaczekać, aby doznać jeszcze większej przyjemności. Żeby nabrać sił do balowania zjedzono smaczny obiad przygotowany przez nasze seniorki. Nikt nie liczył kalorii, ponieważ „tłusty” czwartek jest tylko raz w roku. Na deser podano wyśmienite pączki, których nikt sobie nie żałował i zjadł po kilka sztuk. Rekordzista wieczoru (prosił o dyskrecję) skonsumował aż dziesięć tych delicji.

Dodatkowe kalorie spalaliśmy w skocznych, szybkich i bardzo intensywnych tańcach. Porywającą i dynamiczną muzykę zapewniał nasz jak zwykle bezkonkurencyjny zespół „Cztery Asy”. Także dyskotekowe rytmy z popularnymi „Kaczuchami” umożliwiały taneczną terapię wstrząsową. W przerwach wszyscy ochoczo raczyli się pączkami, rozgrzeszając się z łakomstwa. Doskonałe potrawy i najlepsza muzyka wywołały radosny nastrój uczestników, którzy z entuzjazmem improwizowali skecze i popisy taneczne. Szkoda, że „tłusty” czwartek jest tylko raz w roku. Seniorzy Koła PZERI w W. Klińczu szałowo i smacznie pożegnali karnawał 2010 r. czym wzbudzili zazdrość młodszego pokolenia.

********************************************************************************************************************************************

PODWYŻKI EMERYTUR BĘDĄ WIĘKSZE! W środę, 10-ego lutego gazeta codzienna "Fakt" podała informację o podwyżkach emerytur od marca 2010 r.
To dobra wiadomość dla niemal 10 milionów Polaków - podwyżka emerytur i rent będzie wyższa niż to planował rząd. Zamiast 4,1 proc. dostaną 4,6 proc. więcej. I to już od marca. To pewne – najniższa emerytura wzrośnie z 591 zł do 616 zł. Z kolei osoby, którym ZUS wypłaca przeciętne świadczenie – czyli 1300 zł na rękę, od marca dostaną niemal 1358 zł. Skąd wiadomo, że waloryzacja akurat tyle wyniesie? Oblicza się ją na podstawie inflacji za zeszły rok (wiadomo, że wyniosła 4,2 proc.) oraz wzrostu płac. Ten, jak we wtorek (9-ego lutego) ogłosił GUS, wyniósł 2,1 proc. Gdy do inflacji (czyli 4,2 proc.) dodamy 20 proc. wskaźnik wzrostu płac (czyli 0,4 proc.) da to nam – 4,6 proc. I właśnie tyle wyniesie podwyżka.

poniedziałek, 25 stycznia 2010

Dzień Babci i Dziadka


Dyskoteka dziadków i wnuków w Wielkim Klińczu.
We wtorek, 19 stycznia 2010 r. w Świetlicy Pokoleń w Wielkim Klińczu z okazji Dnia Babci i Dziadka odbyła się dyskoteka seniorów i juniorów, w której wzięło udział około 80 osób. Organizatorami tej miłej imprezy pokoleniowej był zarząd koła PZERI oraz grupa aktywnych członków, m.in. E. Brzezińska, G.T. Wlaźlakowie, U. Werra, T. Guzińska, K. Okrój, J. Okrój, A. Żygowska, J. Nowacja, U. i A. Wenccy, B. i Z. Nadolni, H.Wajer.
Uczestnikom nie przeszkodził siarczysty mróz. Chęć wspólnego spotkania oraz gorąca atmosfera skruszyły lody zimy. Najpierw wszyscy zasiedli przy suto zastawionych stołach, na których królowały smakowite rogale i ciasteczka upieczone przez super babcię p. Urszulę Werra. Przewodnicząca koła PZERI, E. Brzezińska złożyła drogim Babciom i Dziadkom najserdeczniejsze życzenia zdrowia, rodzinnego ciepła i miłości, a wnukowie odśpiewali gromkie sto lat nagrodzone oklaskami.

Potem starsi i młodzi ochoczo ruszyli do tańca w rytmach skocznych melodii w wykonaniu zespołu Cztery Asy w składzie: S. Kozikowski, S. Nakielski, H. Sominka, A. Wencki. Wielką atrakcją były liczne, dowcipne konkursy przygotowane przez zastęp harcerzy i druhnę Ilonę Kościelską. Babcie i wnuczki rywalizowały w zwijaniu wełny, układaniu puzzli i jedzeniu chrupek. Natomiast wnuki dopingowali dziadków w trudnej konkurencji obierania jabłek.


Wiele emocji najmłodszym uczestnikom dostarczył taniec z balonami i zabawa w gorące krzesła. Babcie i dziadkowie żywiołowo dopingowali zmagania wnuków. Wszyscy uczestnicy zabawy zostali nagrodzeni słodkimi upominkami. Harcerze skutecznie zachęcali dorosłych do udziału w tanecznych pląsach i korowodach.
W trakcie imprezy wśród dzieci przeprowadzono błyskawiczną sondę na temat: za co kochamy babcie i dziadków. Najczęściej wnuczęta wskazywały na ich miłość, dobroć, pomoc, przyjaźń, wspólne spędzanie czasu oraz smaczne potrawy, np. kotlety. Natomiast seniorzy bezwarunkowo i bezgranicznie darzą miłością wnuków za ich obecność.
Ta miła i radosna impreza dostarczyła wszystkim wielu wzruszeń. Była okazją do zacieśniania więzi pokoleniowej i wspólnego spędzania czasu. Z roku na rok dyskoteka z okazji Dnia Babci i Dziadka cieszy się w Wielkim Klińczu coraz większą popularnością i jest niecierpliwie oczekiwana zarówno przez seniorów jak i juniorów. Przewodnicząca Koła PZERI
Elżbieta Brzezińska

czwartek, 7 stycznia 2010

Golec Orkiestra

W środę, 6-ego stycznia 2010 r., w święto Trzech Króli, liczna grupa członków naszego koła PZERI z Wielkiego Klińcza udała się do Kościerzyny, gdzie mieliśmy okazję zobaczyć i wysłuchać wspaniałego koncertu zespołu Golec Orkiestra.

piątek, 1 stycznia 2010

Nasz bal sylwestrowy

Nasz bal sylwestrowy w Klubie Seniora w czwartek, 31-ego grudnia 2009 r. rozpoczęliśmy już o godz. 18.00. W kameralnym gronie około 40 osób we wspaniałej atmosferze żegnaliśmy kończący się i witaliśmy Nowy 2010 Rok przy akompaniamencie własnej orkiestry "Cztery Asy" oraz doskonałych nagraniach muzycznych, które zapewniał Tadeusz Wlaźlak. Nasze mistrzynie sztuki kulinarnej pod kierunkiem Genowwefy Wlaźlak serwowały, jak zwykle, wyśmienite i różnorodne dania oraz zakąski. Nad perfekcyjnym jak zawsze serwisem fotograficznym osobiście czuwała niezastąpiona Kazimiera Dąbkiewicz.

Sylwestrowa prywatka jest najważniejszą zabawą taneczną dla seniorów. To spotkanie przyjaciół, znajomych i sąsiadów. Tu można przyjść bez partnera i nie odczuwać samotności dzięki wspaniałej atmosferze. Integrującą rolę pełnią przygotowania do balu, w których biorą udział zarówno panie jak i panowie.

Nie tylko pani Krystyna Okrój była pochłonięta ciekawą lekturą "Kuriera" w czasie zabawy sylwestrowej.

Noworoczny bal seniorów w Wielkim Klińczu ma bardzo uroczysta oprawę z elementami teatralizacji włącznie. Duże wrażenie na obecnych robią oryginalne dekoracje wprowadzające w nastrój zabawy.

Ktoś wreszcie zrobił zdjęcie Kazimierze Dąbkiewicz (to ta wytworna, zawsze uśmiechnięta, dama w centrum).

Powitanie ma ustalony rytuał corocznie uzupełniany nowymi elementami.


W tym roku przed północa wszedł korowód z zapalonymi świecami ze śpiewem staropolskiej kolędy "Nowy Rok bieży", do którego włączyli się wszyscy uczestnicy. Potem E. Brzezińska, mistrzyni ceremonii, dokonała radosnego podsumowania mijającego roku - co nam sprawiło radość, jakimi sukcesami możemy się pochwalić. Zbliżał się kulminacyjny punkt uroczystości. Wszyscy uczestnicy balu stanęli w kręgu, aby poczuć bliższą więź i przekazywać sobie iskierkę przyjaźni i sympatii.


Staropolskim obyczajem 12 uderzeń dzwonu obwieściło nastanie Nowego Roku 2010. Po każdym gongu wzruszeni seniorzy wypowiadali życzenia zdrowia, pokoju, miłości, życzliwości. E. Brzezińska, przewodnicząca koła, życzyła wszystkim, by silni wiarą i nadzieją miłość nieśli w świat i sami byli obdarzani miłością.


Noworoczny toast zakończył powitanie 2010 roku. W tę mroźną, jasną noc podziwialiśmy kolorowe sztuczne ognie, a także obserwowaliśmy niespotykane nigdy wcześniej zjawisko na niebie. Wokół jasno świecącego księżyca widzieliśmy niezwykły, biały pierścień. Co miał zwiastować? Jaki będzie dla nas rok 2010?

Złożyliśmy serdeczne życzenia Genowefie i Tadeuszowi Wlaźlakom z okazji przypadającego właśnie pięknego jubileuszu - 35-lecia ich związku małżeńskiego.
Całą zabawę, jeszcze przez kilka godzin po północy, spędzaliśmy w szampańskich humorach.