środa, 31 października 2012

WYDARZYŁO SIĘ W DRUGIEJ POŁOWIE PAŹDZIERNIKA 2012 R.

.
Powiatowe obchody Dnia Seniora w Garczynie
We wtorek, 23 października 2012 r. Zarząd Oddziału Rejonowego PZERI w Kościerzynie zorganizował w Ośrodku PSS „Społem” Powiatowy Dzień Seniora, w którym wzięło udział 250 osób z Kościerzyny, Wielkiego Klincza, Łubiany, Kłobuczyna, Wiela. Głównymi organizatorami tej bardzo pożytecznej imprezy byli: prezes Kazimierz Szuta, wicestarosta Zbigniew Stencel, skarbnik Wanda Lindstet i Krystyna Białk. Na spotkanie z seniorami przybyli przedstawiciele Zarządu Okręgowego PZERI w Gdańsku- wiceprzew. Bożena Jaworska i sekretarz Jan Pawłowski oraz władze samorządowe z terenu Powiatu Kościerskiego.
W tej wspaniałej imprezie integracyjnej wzięło udział 32 członków Koła PZERI w Wielkim Klińczu, najbardziej zaangażowani w działalność na rzecz środowiska seniorów zostali wyróżnieni medalami i dyplomami uznania.
Złotą Honorową Odznaką PZERI zostali udekorowani członkowie orkiestry Cztery Asy”:
Stanisław Kozikowski,
Stanisław Nakielski,
Henryk Sominka,
Andrzej Wencki,

Tę samą Odznakę otrzymały również
Krystyna Okrój,
Anna Żygowska.

Dyplomami Uznania wyróżniono:
Teresę Preis - za edukację ekologiczną i organizowanie imprez integracyjnych dla osób niepełnosprawnych dla dorosłych i młodzieży,
Irenę Wencką - za sukcesy sportowe w spartakiadach seniorów,
Jana Wenckiego - za działalność artystyczną, sukcesy wokalne i prowadzenie zespołu „Sami Swoi”.
W imieniu nagrodzonych podziękowała Elżbieta Brzezińska – przewodnicząca koła w Wielkim Klińczu oraz władze pozostałych kół. Po części oficjalnej i smacznym obiedzie rozpoczęła się zabawa taneczna przy skocznych melodiach orkiestry „Cztery Asy”. Owacyjnie został przyjęty występ naszego tenora Jana Wenckiego, który zaprezentował przeboje światowe. Natomiast Jerzy Preis wykonał kilka piosenek kaszubskich przy wtórze rozbawionych uczestników imprezy. Dzięki występom uzdolnionych seniorów koło emerytów z Wielkiego Klińcza pięknie zaznaczyło swą obecność ku radości wszystkich.
Atrakcją wieczoru była loteria fantowa prowadzona z wielkim poczuciem humoru przez Z. Stencla, a przygotowana przez W. Lindstet, K. Białk oraz seniorów z Kościerzyny. Serdecznie dziękujemy organizatorom wspaniałej imprezy, a przede wszystkim panu prezesowi Kazimierzowi Szucie. To wspaniałe dzieło warto kontynuować.
.















******************************************************************************************************************************

Wizyta w kinie "REMUS" w Kościerzynie

W czwartek, 25 października 2012 r. grupa licząca 24 członków naszego Koła PZERI wybrała się do kina na głośny film "Bitwa pod Wiedniem". Dla większości uczestników była to pierwsza wizyta w kinie "Remus" w Kościerzynie. Nowoczesna sala kinowa i warunki emisji spełniły nasze oczekiwania. Również podobał się nam film - międzynarodowa superprodukcja w której wzięli udział m.in. polscy aktorzy: Anna Bachleda-Curuś, Piotr Adamczyk, Jerzy Skolimowski. Ten historyczny obraz pogłębił naszą wiedzę o polskiej wiktorii wiedeńskiej. Główne role grają:
Alicja Bachleda-Curuś jako księżna Eleonora Lotaryńska
Jerzy Skolimowski jako Jan III Sobieski
Enrico Lo Verso jako Kara Mustafa
F. Murray Abraham jako Marco D’Aviano
Piotr Adamczyk jako Leopold I Habsburg
Marcin Walewski jako Jakub „Fanfan” Sobieski
Andrzej Seweryn jako Jan Andrzej Morsztyn
Borys Szyc jako hetman wielki koronny Mikołaj Sieniawski
Wojciech Mecwaldowski jako Jerzy Franciszek Kulczycki
Daniel Olbrychski jako generał artylerii koronnej Marcin Kazimierz Kątski


Akcja Bitwy pod Wiedniem toczy się w 1683 roku i przedstawia rzekome okoliczności zachodzące wokół drugiej odsieczy wiedeńskiej pod wodzą króla Jana III Sobieskiego, która powstrzymała atak wojsk tureckich pod wodzą Kary Mustafy na monarchię Habsburgów i zahamowała ekspansję Turków osmańskich na świat chrześcijański. Faktycznym bohaterem filmu jest jednak włoski mnich Marco D’Aviano, który został przedstawiony w produkcji jako jedna z głównych postaci przyczyniających się do porażki Turków. Film kręcono w takich miejscowościach, jak Warszawa (Zamek Królewski, Wilanów), Łańcut, Krasiczyn i Kraków (klasztor dominikanów). Po ukazaniu się na ekranach kin polskich "Bitwa pod Wiedniem" zebrała negatywne recenzje krytyków.

Dziękujemy p. Erykowi Klattowi za użyczenie autokaru i p. kierowcy Alfredowi Stężowskiemu.


wtorek, 16 października 2012

IV Gdański Festiwal Kultury na Emeryturze

.
W środę, 10 października 2012 r. w Sali NOT w Gdańsku odbył się IV Gdański Festiwal Kultury na Emeryturze z okazji obchodów Roku Aktywności Osób Starszych i Solidarności Międzypokoleniowej. Honorowy Patronat nad imprezą objął Prezydent Gdańska, a głównym organizatorem był Zarząd Okręgowy PZERI w Gdańsku.
W części oficjalnej przemówienie wygłosił prezes Marian Białkowski, a następnie udekorował Złotą Honorową Odznaką zasłużonych działaczy i przedstawicieli instytucji.
Druga część imprezy była prezentacją dorobku artystycznego kół emerytów, m.in. z Lubichowa, Starogardu Gd., Skarszew. Wielką radość sprawili licznie zgromadzonym seniorom zaproszeni artyści młodego pokolenia. Entuzjastycznie został przyjęty występ Zespołu Wokalnego Klubu Marynarki Wojennej „Riwiera”.


Perfekcyjny duet artystów z Opery Bałtyckiej: sopran Ewelina Wojciechowska i tenor Jacek Szymański wykonali wspaniałe arie oklaskiwane na stojąco przez widzów.


Ciepło zostali przyjęci inni artyści: Dariusz Wójcik, Ewa Stankiewicz, a także utalentowane skrzypaczki ze szkoły muzycznej.
Rangę imprezy podniósł porywający konferansjer i artysta J. Szymański, który w cudowny sposób wprowadził słuchaczy w tajniki sztuki muzycznej.
Rejon kościerski reprezentowali: prezes Kazimierz Szuta a małżonką Haliną, Grażyna Słomińska, Ewa Zblewska, Elżbieta Brzezińska. Dziękujemy Zarządowi Okręgu PZERI w Gdańsku za zaproszenie na tę wspaniałą ucztę dla ducha.
.

środa, 10 października 2012

Zebranie sprawozdawczo-wyborcze

.

We wtorek, 9 października 2012 r. w gościnnej świetlicy szkolnej w Wielkim Klińczu odbyło się walne zebranie sprawozdawczo-wyborcze Koła PZERI (dziękujemy Dyrekcji za udostępnienie sali). Frekwencja była bardzo wysoka (aż 60 obecnych członków).


W trakcie zebrania nasza koleżanka Teresa Preis zademonstrowała rewelacyjną prezentację multimedialną działalności Koła PZERI w Wielkim Klińczu.

Na spotkanie przybyli m.in. Halina Szuta z małżonkiem Kazimierzem, przewodniczącym ZR PZERI i Wanda Lindstet, zasłużona skarbnik ZR, ks. Antoni Burba, wspaniały kapelan naszego Koła. Zebranie bardzo sprawnie prowadzili Kazimierz Szuta i Elżbieta Brzezińska. W pierwszej części spotkania zebrani wysłuchali sprawozdania E. Brzezińskiej (przewodniczącej Koła) za okres minionej pięcioletniej kadencji (2007-2012). Po sprawozdaniu wśród występujących głos zabrał m.in. K. Szuta, który podkreślił liczne osiągnięcia Koła i ustępującego Zarządu z jej Przewodniczącą na czele. Z głębokim przekonaniem powiedział, że Koło PZERI w Wielkim Klińczu uważa za najlepsze w całym województwie pomorskim.
W drugiej części dokonano wyboru nowego Zarządu Koła. Uczestnicy zaproponowali siedem kandydatur. Ponieważ Leokadia Hetmańska, wieloletnia i wielce zasłużona działaczka społeczna, ze względu na wiek (77 lat) zrezygnowała z kandydowania, zebrani jednogłośnie wybrali ją na członkinię honorową Zarządu. Zgodnie z wcześniejszymi ustaleniami do nowego Zarządu walne zebranie wybrało siedem osób ("siedmiu wspaniałych"), które zaraz po głosowaniu wyłoniły spośród siebie nową (poprzednią) szefową i ukonstytuowało się na kolejną kadencję 2012-2017 w następującym składzie:
1) Elżbieta Brzezińska - przewodnicząca,
2) Genowefa Wlaźlak - zastępca przewodniczącej
3) Teresa Guzińska - skarbnik,
4) Zdzisław Brzeziński - sekretarz,
5) Gabriela Gostkowska - członek,
6) Jolanta Nowacka - członek,
7) Urszula Wencka - członek.


Skarbnik Zarządu Rejonu PZERI, Wanda Lindstet pogratulowała E. Brzezińskiej wyboru na przewodniczącą Koła i wręczyła kwiaty.


K. Szuta jako podziękowanie dla Zarządu wręczył przewodniczącej Koła wiązankę pięknych kwiatów i dyplom.


Miłym akcentem był też piękny bukiet kwiatów dla przewodniczącej i podziękowanie indywidualne od pani Lidii Tutkowskiej.



Szefowa dziękuje Genowefie Wlaźlak, zawsze aktywnej i ofiarnej wiceprzewodniczącej Zarządu Koła.


Przewodnicząca dziękuje Wandzie Lindstet, najlepszej skarbnik województwa.


E. Brzezińska dziękuje ks. Antoniemu Burbie, zawsze wiernemu (semper fidelis) i najlepszemu Kapelanowi naszego Koła.

sobota, 6 października 2012

Europejski Rok Aktywności Osób Starszych

.
Na stronie http://miastokoscierzyna.pl/portal ukazała się następująca notatka zatytułowana
„BARWY JESIENI”

"W dniu 1 października br. w Sali Widowiskowej im. L. Szopińskiego w Kościerzynie odbyło się spotkanie z okazji Europejskiego Roku Aktywności Osób Starszych i Solidarności Międzypokoleniowej pn. „BARWY JESIENI”. Na spotkanie przybyli przedstawiciele władz gminy miejskiej Kościerzyna oraz Starostwa Powiatowego Kościerzyna. Spotkanie zaszczyciła swą obecnością również Dyrektor ROPS w Gdańsku – Pani Krystyna Dominiczak. Najważniejszymi gośćmi spotkania byli jednak zaproszeni seniorzy, którzy wypełnili salę po brzegi.

Serdecznie witając zebranych gości uroczystego otwarcia spotkania dokonali współorganizatorzy – Pani Janina Czaja – Dyrektor MOPS oraz Pani Sylwia Diedrich – Dyrektor PCPR w Kościerzynie. W kolejności wystąpili przedstawiciele władz miasta i powiatu, a po nich swoje osiągnięcia w pracy na rzecz osób starszych przedstawili przedstawiciele organizacji działających w tej sferze życia.

Po oficjalnej części spotkania nastąpił wykład pt. „Jak starzeć się pięknie”. W programie spotkania nie zabrakło miejsca na pokazy artystyczne w wykonaniu seniorów. Zebrani goście mieli możliwość wysłuchania pięknych utworów w wykonaniu zespołu „4 Asy”. Swoją wzruszającą twórczość poetycką zaprezentowała Pani Halina Szuta, natomiast fantastyczne piosenki przedstawił chór składający się z członków koła emerytów i rencistów z Wielkiego Klincza. Kilkugodzinne spotkanie upłynęło w bardzo miłym, sympatycznym klimacie. Na koniec uczestnicy mieli możliwość rozmów kuluarowych przy kawie i cieście."

Bardzo dziękujemy za umieszczenie notatki na oficjalnej stronie miasta. Szkoda jednak, że autor relacji pozostał anonimowy (przesadna skromność).
Poza tym powyższa notka jest zaskakująco niepełna i wręcz wymaga chociaż krótkiego uzupełnienia. Swoje osiągnięcia w pracy na rzecz osób starszych zaprezentowały przedstawicielki organizacji działających w tej sferze życia, czyli Elżbieta Brzezińska, przewodnicząca Koła PZERI w Wielkim Klińczu oraz Teresa Preis, członkini tegoż Koła. Teresa Preis zademonstrowała przy tym przygotowaną przez siebie, rewelacyjną prezentację multimedialną zgromadzonej licznie publiczności. Prezentacje E. Brzezińskiej, T. Preis, występy chóru Koła PZERI oraz orkiestry "Cztery Asy" z WIELKIEGO KLIŃCZA były dominantą pożytecznej imprezy i zajęły ponad 3/4 całego spotkania. Dlatego dziwne wydaje się, że autor powyższej notatki tego nie zauważył.

******************************************************************************************************************************

Nieco inną notkę (autor/autorka również nie zechciał(a) się podpisać) udostępnił portal
http://www.koscierzyna24.info/
Seniorzy obchodzili swoje święto
Bardzo dziękujemy za relację.

"W 1990 roku ONZ ustanowiła datę 1 października Międzynarodowym Dniem Osób Starszych. Z tej okazji w miniony poniedziałek w Sali im. Lubomira Szopińskiego odbyło się spotkanie członków kół Emerytów, Rencistów i Inwalidów z terenu powiatu kościerskiego.

1 października Sala kinowa wypełniła się po brzegi emerytami i rencistami z terenu powiatu kościerskiego. Tam bowiem obchodzono ich coroczne święto.


Obchody Dnia Seniora to jednak nie jedyna okazja do wspólnego spotkania osób starszych z naszego regionu. W każdym roku spotykają się ze sobą kilkakrotnie, zarówno z okazji takich świąt jak Dzień Babci, czy Dziadka, ale również wycieczek integracyjnych.

Seniorzy to niezwykle aktywna część społeczeństwa. Członkowie niektórych kół czynnie się integrują, organizując różnego typu imprezy, przedstawienia, czy zawody sportowe.

Spotkanie w Sali im. Lubomira Szopińskiego, było okazją do porozmawiania o sprawach codziennych, ale także o rzeczach ważnych dla osób starszych. Organizatorami spotkania był Zarząd Rejonowy Związku Emerytów i Rencistów w Kościerzynie, Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej, Miasto Kościerzyna oraz Powiatowe Centrum Pomocy Rodzinie."




Zamieścił Zdzisław Jan Brzeziński (sekretarz Koła PZERI w Wielkim Klińczu, tel. 694-165-019)
.

środa, 19 września 2012

WYDARZYŁO SIĘ WE WRZEŚNIU 1) Dzień Ziemniaka 2) Z ekologią za pan brat – wycieczka do Klosnowa, Funki i Charzykowych koło Chojnic.

.

1) Dzień Ziemniaka
W czwartek, 27 września 2012 r. zgodnie z tradycją członkowie Koła PZERI w Wielkim Klińczu spotkali się licznie w sali świetlicy szkolnej przy biesiadzie z różnorodnych i pysznych wyrobów ziemniaczanych. Po konsumpcji wspaniałych dań wszyscy ruszyli w tany przy akompaniamentu muzyki w wykonaniu naszych "Czterech Asów" (od niedawna "Pięć Asów").




Przewodnicząca prezentuje nowy szyld informujący o naszym Kole, który zostanie umieszczony na frontonie elewacji naszego lokalu przy szkole w Wielkim Klińczu.


Na zdjęciu powyżej: szefowa i nasza orkiestra "Pięć Asów".


Nasza wspaniała orkiestra zawsze potrafi zmobilizować wszystkich do radosnych pląsów.

.
2) Z ekologią za pan brat – wycieczka do Klosnowa, Funki i Charzykowych koło Chojnic.




We wtorek, 18 września 2012 r. udaliśmy się na kolejną wycieczkę autokarową, tym razem na trasie Klosnowo, Funka, Charzykowy koło Chojnic. W Klosnowie zwiedziliśmy wyłuszczarnię szyszek zbudowaną przez Niemców w 1913 r., wówczas największą w Europie, a dzisiaj należącą do zaledwie 7 tego typu obiektów w Polsce. Zanim z zebranych szyszek wyrośnie las, trzeba czasu i wielu starań służb leśnych. W wyłuszczarni szyszek w Klosnowie można zobaczyć jak kiedyś i jak dzisiaj pozyskuje się nasiona zamknięte w szyszkach. Obiekt składa się z zabytkowego budynku wybudowanego w 1913 r. oraz nowoczesnej hali, do której kilka lat temu przeniesiono cały proces wyłuszczania szyszek. W specjalnych urządzeniach szyszki suszy się w temperaturze 40-60°C, doprowadzając do ich otwarcia, a następnie poddaje mechanicznym zabiegom wytrząsania nasion. Pozyskane nasiona wędrują do odskrzydlaczy i wialni. Jakość i żywotność nasion poddawana jest kontroli w Stacji Oceny Nasion.
Po wyłuszczarni oprowadzał nas Marek Pałaszyński (Nadleśnictwo Rytel), kierownik Stacji Oceny Nasion i jednocześnie znawca, miłośnik, pasjonat i entuzjasta obiektu.



Potem udaliśmy się do Harcerskiego Centrum Edukacji Ekologicznej w Funce, gdzie pod okiem instruktorów wzięliśmy udział w zajęciach warsztatowych z materiałem naturalnym tj. wikliną, gliną, drewnem rozwijając swój potencjał artystyczny. Nasze dzieła sztuki instruktorzy pozwolili nam zatrzymać na pamiątkę. Również wielkim zainteresowaniem cieszyły się zajęcia w ogrodzie, gdzie inna pani instruktor wprowadzała nas w tajniki ekologicznej uprawy roślin.






Niezapomnianym przeżyciem był rejs stateczkiem po Jeziorze Charzykowskim (zwanym też Jeziorem Łukomie). Po rejsie nadwątlone siły wzmacnialiśmy apetycznymi kiełbaskami upieczonymi przez nas w ognisku oraz smakowitymi ciastami. W nastrój wspaniałej zabawy wprowadziła nas orkiestra „Cztery Asy”, której skoczne rytmy porwały wszystkich do tańca na świeżym powietrzu.





Na zakończenie w drodze powrotnej zatrzymaliśmy się przy amfiteatrze nad samym jeziorem w miejscowości Charzykowy, gdzie w promieniach zachodzącego słońca spacerowaliśmy po promenadzie zachwycając się urokliwymi widokami otaczającego krajobrazu.



Charzykowy to bardzo zadbana wieś turystyczno-letniskowa położona nad Jeziorem Charzykowskim licząca 1,5 tys. mieszkańców. (Dla porównania: Wielki Klińcz zamieszkuje 2 tys. osób.) Ta wypoczynkowa miejscowość ma aż 5 hoteli. Znajduje się tutaj siedziba Parku Narodowego Bory Tucholskie, Zaborskiego Parku Krajobrazowego oraz najstarszego w Polsce klubu żeglarskiego - Chojnicki Klub Żeglarski (ChKŻ). Połączenie z centrum Chojnic umożliwiają autobusy komunikacji miejskiej. My spacerowaliśmy nad jeziorem od strony amfiteatru przy BELLEVUE Hotel. Byliśmy zachwyceni cudownie czystą okolicą, intensywną zielenią natury, błękitem nieba, gładką powierzchnię jeziora, wspaniałą ciszą tak pięknie odmienną od zgiełku miasta.



Wielkie słowa podziękowania należą się naszej koleżance Teresie Preis, która wykonała gigantyczną pracę, aby zapewnić nam tyle wspaniałych atrakcji i niezapomnianych wrażeń.
.



czwartek, 13 września 2012

Wycieczka na trasie: Wielki Klińcz – Szymbark – Kościerzyna - Wdzydze Kiszewskie

.
Wycieczka integracyjna, wtorek, 11 września 2012 r.
na trasie: Wielki Klińcz – Szymbark – Kościerzyna - Wdzydze (zorganizowana przez Zarząd Koła PZERI w Wielkim Klińczu)

We wtorek, 11 września 2012 r. członkowie Koła PZERI w Wielkim Klińczu (43 osoby) wyruszyli na kolejną wycieczkę autokarową, tym razem kierując się zasadą, że największe atrakcje niekoniecznie muszą znajdować się bardzo daleko od nas. One często mogą być w najbliższej okolicy. Już przed godz. 9.00 zjawiliśmy się w Centrum Edukacji i Promocji Regionu w Szymbarku. Zwiedzanie z kompetentną panią przewodnik Grażyną rozpoczęliśmy od statui "Świętowida Kaszuba" symbolizującej religijność, pracowitość, upór i patriotyzm Kaszubów. Statua ma kształt odwróconego drzewa, jest to symbol ważnej roli jaką w życiu człowieka spełnia las i drewno. Towarzyszą one człowiekowi od urodzenia (kołyska) do czasu śmierci (trumna). Zobaczyliśmy też Dom Harcerza. Został on przewieziony z ośrodka wypoczynkowego w Wieżycy.
Żyjemy w świecie, w którym pomysłowość jest warunkiem sukcesu. Podczas naszej wizyty przekonaliśmy się, że Centrum Edukacji i Promocji Regionu jest miejscem absolutnie wyjątkowym, niezwykłym, pełnym ciekawych koncepcji i pomysłów. 2 czerwca 2012 r. C.E.iP.R. ustanowiło nowy rekord Guinnessa w kategorii Najdłuższa Deska Świata - 46,53 metra! W tym samym pomieszczeniu zobaczyliśmy Stół Noblisty – na pamiątkę Pokojowej Nagrody Nobla dla Lecha Wałęsy. Ta nagroda przyznana w czasie, gdy komunizm w Europie jeszcze mocno się trzymał, dała wszystkim Polakom nadzieję na zasadnicze zmiany. Obok zwiedziliśmy Muzeum Ciesielnictwa - wystawione są tu różnego rodzaju narzędzia ciesielskie, kołodziejskie, rolnicze, furmańskie, medyczne i gospodarstwa domowego z okresu od XVIII w. do wybuchu II wojny światowej.
Potem weszliśmy do wnętrza autentycznego Domu Sybiraka, czyli drewnianego domu przywiezionego spod Irkucka oddalonego aż 8100 km i na nowo złożonego w Szymbarku! Tuż obok rozciąga się między brzozami model sowieckiego łagru, zbudowany według schematu narysowanego przez grupę Borowiczan – powojennych zesłańców AK. W obiekcie, w którym byliśmy, mieściły się 144 osoby, od słupa do słupa spano dziesiątkami w tzw. „szychtach”. Na jedną osobę przypadało półtora deski. Jeśli ktoś zimą nie wytrzymywał tych warunków i zamarzał, na jego miejsce pojawiał się inny więzień. Zesłańcom nie dawano drewna na opał. W ustawionych w pobliżu wagonach doczepionych do lokomotywy można poczuć ogrom beznadziei, jaką czuły setki tysięcy naszych rodaków, wyrwanych wczesnym rankiem ze snu i wywiezionych brutalnie całymi rodzinami w nieznane przez pretorianów Stalina. Był to najokrutniejszy okres sybirskiej epopei, którą tylko nielicznym udało się przeżyć i wrócić do kraju.
Na terenie Centrum Edukacji w Szymbarku mogliśmy zobaczyć replikę dworu, z miejscowości Salino koło Wejherowa. Takie budowle były powszechnie spotykane w dawnej Polsce, gdzie stan szlachecki stanowił znaczny procent społeczeństwa i nawet uboższa szlachta stawiała dworki, które symbolizowały ciągłości tradycji i kultury.
Kolejną atrakcją, którą zwiedziliśmy jest Dom Trapera Kaszubskiego z Kanady. Drewniana chata zbudowana została przez pradziadów Edda Chippiora - Marianna i Augusta Szczypiorów z Sierakowic, którzy do Kanady wyjechali w 1858 roku i osiedlili się w prowincji Ontario. Ich potomkowie nadal mówią w języku kaszubskim.
Dom powstańca polskiego z Adampola w Turcji to najnowszy obiekt na terenie C.E.iP.R. w Szymbarku, oddany do dyspozycji zwiedzających. Jest to dar od Polaków – potomków polskich osadników wojskowych, uczestników Powstania Listopadowego (1830-1831), Wojny Krymskiej (1853-1856) oraz Powstania Styczniowego (1863-1864).
Bunkier Gryfa Pomorskiego - to miejsce, obok kościółka, wzbudziło w nas spore emocje i wzruszenia. Jest to rekonstrukcja jednego z bunkrów, należących w czasie okupacji do TOW Gryf Pomorski. Zobaczyliśmy wiele oryginalnych elementów wyposażenia, jak i osobistych pamiątek, przechowywanych pieczołowicie przez gryfowców. Do zrekonstruowanego bunkra weszliśmy podziemnym tunelem, na tyle niskim, by się pokłonić bohaterom tamtych czasów… Znaleźliśmy się w obszernej otulinie właściwego bunkra, która może pomieścić ponad 60 osób. Na belkowanych ścianach wiszą fotografie i teksty informujące o Gryfie i jego bohaterach, w tym o ks. ppłk Józefie Wryczy (1884-1961) kapelanie TOW Gryf Pomorski, legendzie Kaszub i Pomorza. W bunkrze przeżyliśmy „prawdziwy” nalot, dzięki specjalnym efektom akustycznym. Zaśpiewaliśmy z panią Grażyną pieśni patriotyczne, poprzez które wyrażał się patriotyzm ubiegłego wieku: m.in. "Rotę" i inne.
Zwiedziliśmy też kościółek pod wezwaniem św. Rafala Kalinowskiego, który jest wyjątkowym miejscem. 17 września 2004 r., podczas Światowego Zjazdu Sybiraków, został konsekrowany przez biskupa pelplińskiego- ks. Prof. Jana Bernarda Szlagę. Nie sposób wymienić wszystkich przedmiotów czy niemal relikwii, które zobaczyliśmy. Oto wybrane pamiątki znajdujące się w kościółku: belka z Kołymy, z ogrodzenia sowieckiego łagru, z resztkami drutu kolczastego; oryginalne elementy bunkra gryfitów, przekazane przez byłych żołnierzy Gryfa Pomorskiego; 180-letnie ławki z sanktuarium Matki Bożej Królowej Kaszub z Sianowa; ściana prezbiterium zbudowana jest z drewnianych elementów XVIII-wiecznego domu Sybiraka; belki z Jasnej Góry, pamiętające obronę Częstochowy w okresie potopu szwedzkiego; ponad trzystuletnie belki z Wyspy Spichrzów w Gdańsku. Poza pamiątkami z drewna, w kościółku znajdują się symboliczne kamienie, m.in.: kamień z pierwszej archikatedry na Wawelu, kamień z pierwszego ołtarza romańskiego z archikatedry w Gnieźnie, kamień z fundamentów siedziby Mieszka I na Ostrowie Tumskim w Poznaniu czy kamienie z fundamentów Zamku Królewskiego w Warszawie. Jest tu także kamień z Giewontu, spod krzyża, do którego podążają najdłuższe w Polsce pielgrzymki.
Dom do góry nogami to chyba najbardziej znany obiekt – dom postawiony na głowie. Ta budowla w zamyśle ma być alegorią współczesnego świata, w którym tradycja i system wartości zostały postawione na głowie. Można go również odczytywać jako symbol obalenia komunizmu. Wewnątrz domu wszystkim nam bez wyjątku zakręciło się w głowie.
30 grudnia 2010 r. w C.E.iP.R. odsłonięto największy koncertujący fortepian świata. Zaszokowały nas gigantyczne rozmiary instrumentu, który mierzy 6,04 m długości, 2,52 m szerokości, 1,87 m wysokości i waży 1,8 ton. Nas mieszkańców Wielkiego Klińcza cieszy fakt, że wykonawcą nóg fortepianu oraz dekli jest znana i prężnie działająca firma z polskim kapitałem - UNIBUD z Wielkiego Klińcza, której właścicielem jest Eryk Klatt, od lat związany z branżą muzyczną. Instrument przeznaczony jest do działalności koncertowej w wykonaniu artystów z całego świata.
Na zakończenie wstąpiliśmy do mini browaru "KASZËBSKÓ KÓRUNA", gdzie na dolnym poziomie w warzelni, która stanowi serce browaru, degustowaliśmy piwa o znakomitych walorach smakowych i doskonałym aromacie, bez środków konserwujących i sztucznych barwników. Wszystkie piwa są niepasteryzowane i niefiltrowane, a ich wytrawny smak zadowolił każdego z nas. Nam najbardziej smakowało piwo „Stãżëckô Malëna” („Truskawka”) w butelkach 0,33 l. po 7,50 zł.
Po atrakcjach w Szymbarku pojechaliśmy do Muzeum Kolejnictwa w Kościerzynie, w którym jeszcze nigdy przedtem nie byliśmy. Muzeum Kolejnictwa, wcześniej znane jako „Skansen PKP Kościerzyna” istnieje od 1992 r. i znajdują się w nim ekspozycje wagonów i urządzeń towarowych na wolnym powietrzu, dawne lokomotywy (parowe, spalinowe, elektryczne), sale wystawowe oraz przelotowa hala na cztery parowozy. W pomieszczeniach Muzeum widzieliśmy również niespotykane już narzędzia, maszyny, elementy starych mechanizmów uzupełnione zbiorami dokumentów, pamiątek i modeli. Z łezką w oku wspominaliśmy nie istniejące już linie kolejowe, m.in. na trasie Kościerzyna – Pszczółki – Tczew, które funkcjonowały do połowy lat 90-ych ubiegłego wieku.
Ostatnią częścią wycieczki stanowił pobyt piknik we Wdzydzach Kiszewskich. Przedtem jednak wspięliśmy się po schodkach na szczyt wieży widokowej (wstęp gratis) o wysokości 35,6 m i konstrukcji drewnianej z drewna modrzewiowego, z trzema platformami widokowymi usytuowanymi na wysokości 10, 20 i 30 m, a tuż przy niej wiata edukacyjna Wdzydzkiego Parku Krajobrazowego. Z wieży podziwialiśmy panoramę Wdzydz Kiszewskich i Krzyż Jezior Wdzydzkich z licznymi półwyspami i największą wyspą jeziora Wdzydze – Ostrowem Wielkim. Wieża umożliwia bliższe zapoznanie się z walorami przyrodniczymi Parku. Szereg tablic informacyjnych znajdujących się we wiacie, jak i w otoczeniu wieży pozwala zdobyć cenne informacje. Na ostatniej platformie widokowej na wieży jest zainstalowana luneta, która przybliża teren obserwatorom.
Nasz piknik miał miejsce na gościnnym i bezpłatnym parkingu sołtysa Józefa Brzezińskiego. Tam biesiadowaliśmy przy suto zastawionych stołach. Wyśmienite gołąbki (dzieło Genowefy Wlaźlak), chleb ze smalcem, kawa i drożdżówki, piwo „Remus”, tańce na wolnym powietrzu przy akompaniamencie naszej orkiestry oraz słoneczna pogoda zapewniły doskonały relaks. Do domów wracaliśmy wypoczęci i szczęśliwi. Cieszymy się, że już za tydzień spotkamy się na następnej wycieczce.

(Relację przygotował Zdzisław Jan Brzeziński, sekretarz Koła PZERI w Wielkim Klińczu.)
.